Cyjanotypia

W sobotę 16 lutego o g. 11.00 odbyło się w Kuźni pierwsze spotkanie miłośników fotografii. Podczas spotkania prowadzący zajęcia  pan Andrzej Grabowski przedstawił plan pracy grupy do końca czerwca br. oraz w przystępny sposób podał podstawowe informacje dotyczące fotografowania.

Mówił m. in. o budowie aparatów fotograficznych, ich funkcjach, o rodzajach matryc, obiektywów, a także o niezbędnych każdemu fotografowi akcesoriach dodatkowych. Przedstawił także książki, czasopisma i strony internetowe dotyczące fotografii.

Wyjątkowo we wtorek odbyły się prowadzone przez Andrzeja Grabowskiego warsztaty fotograficzne. Oprócz cotygodniowych spotkań w Kuźni, uczęszczający na zajęcia spotykali się również w plenerze, były także dwa spotkania nocne.Tym razem grupę odwiedził Michał Grocholski, fotoreporter Gazety Wyborczej w Opolu i prezes opolskiej Fundacji Warsztatów Fotograficznych. Gość opowiadał o jednej z najstarszych technik fotograficznych ? cyjanotypii. Cyjanotypia daje charakterystyczne niebieskie obrazy o stosunkowo dużym kontraście i bardzo dobrym odwzorowaniu rysunku. Metodę opracował w 1842 roku Sir John William Herschel (1792-1871), wybitny astronom, matematyk, chemik i wykorzystywał ją do zapisywania swoich notatek. Jedną z pierwszych, którzy wykorzystali tę metodę była Anna Atkins - botanik, która w 1843 roku zastosowała ją do kompletnego wykonania książki "Photographs of British Algae: Cyanotype impressions". Teoria była jedynie wstępem do zajęć praktycznych. Każda z osób obecnych na spotkaniu mogła samodzielnie wykonać tą techniką kilka zdjęć. Białą kartkę papieru  należało pomalować odpowiednim roztworem (8% żelazicyjanek potasu i 20% cytrynian amonowo-żelazowy) i poczekać oż wyschnie. Następnie przykładało się do niej negatyw fotografii i taki zestaw poddawało się kilkuminutowemu oddziaływaniu promieniowania UV. Teraz wystarczyło kartę papieru wypłukać i otrzymaliśmy niebieskie zdjęcie. Prowadzący zajęcia Michał Grocholski zdradził także, że kolor zdjęcia można zmienić, zanurzając je w gorącej ? herbacie. I rzeczywiście, po kilkuminutowej kąpieli niebieskie zdjęcie uzyskiwało odcień sepii. Trwające ponad trzy godziny spotkanie należy uznać za bardzo udane.